154
Tak, tak, jeszcze tylko tydzień, tylko kilka dni... A ja nie czuję żalu. Prawdopodobnie dlatego, że te wakacje były najlepsze i więcej mi nie potrzeba-jestem gotowa na kolejny rok, chwilami czuję nawet ekscytację z tego powodu. I gdyby tylko nie matematyka...ach, dobra, do niej też spróbuję się przekonać, a przynajmniej taki mam plan. Jak zaczęłam sobie tak rozmyślać o powrocie do szkoły i wszystkim co z tym związane...poczułam motylki w brzuchu! Kurcze, serio? Aż tak bardzo mi się spieszy? Cóż, pewnie zmienię zdanie już w połowie września, wtedy dopiero wspomnę swoje słowa :D A na razie sobie żyję każdym dniem, co Wam również gorąco polecam! :)
Już jakiś czas temu obiecałam wpis dotyczący jogi, lecz dopiero dzisiaj się mobilizuję i rozpoczynam nowy cykl postów na moim blogu :) (Z czego bardzo się cieszę, bo będzie to dla mnie dodatkową motywacją, by nie zapominać o ćwiczeniach i praktyce!)
Ready, Set, Om.
1. Dobra dla Twojego umysłu
Joga łagodzi stres. Zapewnia nam bezpieczne miejsce, skąd codziennie możemy udać się w podróż w głąb siebie. Mata do jogi jest naszą małą wyspą, gdzie możemy zapomnieć choć na chwilę o wszelkich obowiązkach, zmaganiach i trudach i skupić się na oddychaniu, znalezieniu świadomego połączenia ze swym ciałem. Prawidłowy oddech i praktykowanie medytacji spowalnia puls, łagodzi splątane myśli i oczyszcza umysł. Codzienny rytuał przygotowuje nas do zachowywania spokoju nawet w najbardziej niespodziewanych sytuacjach.Mamy dwa bardzo odrębne wybory w życiu-miłość i lęk Nasz strach zaczyna się, kiedy jesteśmy jeszcze dziećmi bojącymi się potworów mieszkających pod łóżkiem-powoli zaczyna on ewoluować i mieć wpływ na relacje, wybory i to, z kim się zadajemy. Wybierając lęk, wybierasz przeciwieństwo miłości-pozostajesz samotny i przerażony życiem. BioPsychoSocial Medicine w 2011 wykazało, że długoterminowa praktyka jogi może znacznie zredukować strach, złość i zmęczenie. Kiedy ćwiczymy jogę odrzucamy wszelkie smutki, a dla siebie zabieramy miłość i nadzieję. Myśl o jodze jak o zaproszeniu do bycia dokładnie tym kim jesteś i gdzie się znajdujesz-co jest idealne. Gdy stracisz strach, możesz szybować wysoko.
Wskazówka: Kiedy rozwijasz swoją matę do jogi, wyłącz wszelkie urządzenia komunikacyjne. Ćwicz w pokoju bez komputera i telefonu, lub przynajmniej je wyłącz. Zadedykuj ten czas dla siebie i nikogo innego-ciesz się odpoczynkiem i chwilą wolności od otoczenia.
2. Dobra dla Twojego ciała.
Fizyczny wysiłek podczas jogi jest wyjątkowy, ponieważ nie angażuje niczego prócz Ciebie-żadnych ciężarków, żadnych urządzeń, jedynie zdolność do podniesienia i utrzymania własnego ciała. Wraz z wzmacnianiem siły fizycznej Twojego ciała, ulepszysz swoją elastyczność i przekształcisz nastawienie-będziesz gotów, by wygrywać i sięgać coraz wyżej! Taki rodzaj ćwiczeń prowadzi do szczuplejszego, bardziej smukłego i pełnego wdzięku ciała, które ukazuje swoją siłę bez problemu. Joga składa się z nieskończenie wielu pozycji(asanów), co oznacza, że Twoje ćwiczeniowe rytuały nigdy nie muszą się powtarzać-dla każdej pozycji istnieje wariacja. A kiedy już wydaje Ci się, że perfekcyjnie ją opanowałeś, ktoś wykona ją w taki sposób, który będzie o poziom wyższy od Twojego.
Wskazówka:
Gdy już zdecydujesz się na regularne ćwiczenia(trzy lub cztery razy tygodniowo), oto prawdziwe wyzwanie dla Ciebie-pozbądź się wagi. Mniej przejmuj się cyframi! A jogę traktuj jako czynność, która ma poprawić Twój nastrój, zamiast starać się tylko o choćby najmniejszy spadek wagi. Uwierzcie-rozstanie się z tym diabelskim urządzeniem, jakim jest waga, będzie najlepszą decyzją w Waszym życiu :)
3. Dobra dla Twej duszy
Joga zaczyna się jako ćwiczenie fizyczne i jeśli tylko będziemy tego chcieli, może stać się sposobem na życie. Ta zmiana perspektyw może być bardzo duchowa-nauczy nas myślenia, że jesteśmy kapitanami własnego statku i posiadamy wszystko co potrzebne, by stać się najlepszą wersją samych siebie. Jakiekolwiek są Twoje zamiary-nie przestawaj ćwiczyć. Czasem może sprawiać Ci to ogromną przyjemność, czasem wręcz przeciwnie, lecz ostatecznie rezultat będzie zawsze taki sam-poczucie szczęścia, spokoju i odrodzenia. Jak mawiał Jimmy Dean, "Nie mogę zmienić kierunku wiatru, lecz mogę dostosować moje żagle by zawsze osiągały to, czego pragnę".
Wskazówka: Kiedy następnym razem znajdziesz się w stresującej lub irytującej sytuacji, weź głęboki, oczyszczający oddech i daj sobie chwilę by obiektywnie ocenić sytuację-co tak naprawdę się stało? Postaraj się nie reagować i oceniać zbyt szybko. Znajdź coś pozytywnego nawet w najbardziej frustrującej sytuacji. Spoglądaj dalej, zamiast na to, co zostało Ci podsunięte tuż przed nos. (I nie zapomnij o oddychaniu!)
To by było tyle na dzisiaj. W kolejnym poście-odpowiedzi na wszystkie nurtujące Was pytania dotyczące jogi i wszystko, co chcielibyście o niej wiedzieć -jeśli tylko zechcecie, oczywiście. Zastanawiałam się długo nad wprowadzeniem tego tematu na bloga, obawiałam się bowiem spadku oglądalności, etc, etc...Ale stwierdziłam, że zaryzykuję, co mi szkodzi.
A Wy co o tym myślicie? Proooszę o porady! :)