148
Siła jest kobietą.
Tak właśnie przeczytałam wczoraj wieczorem w gazecie, wypowiedzi pań faktycznie były przekonywujące i podnoszące na duchu, czego było mi trzeba. Poczułam dumę, że dane jest mi być przedstawicielką płci żeńskiej, być "siłą". Jednakże dzisiaj, pisząc krótką opinię o ostatnio przeczytanej przeze mnie książce doszłam do wniosku, że to jednak człowiek jest siłą. Przekonajcie się sami, czytając literaturę obozową, wyciągajcie wnioski i czerpcie życiową siłę z tych wstrząsających opowieści.
Po nieco poważnym wstępie zapraszam Was na kilka moich migawek z zeszłego tygodnia :)
Wakacyjne zakupy, czyli czarna maxi, koszulka z zameczkami, naszyjnik i bransoletki.
Wakacyjne zakupy, czyli czarna maxi, koszulka z zameczkami, naszyjnik i bransoletki.
Imieninowe prezenty-takie od serca, najlepsze, przemyślane. Mama wynalazła książki, o których wcześniej pojęcia nie miałam, lecz zaintrygowały mnie bardzo, do tego przeuroczy Roman-erotoman ♥ i najlepsza herbatka z ukochanej herbaciarni od A.
Wczorajsze "scrambled waffles", coby ich nie nazwać rozwalonymi/nieudanymi :D Mamusia się zdenerwowała, ponarzekała troszkę, że znów wymyślam i nie potrafię zjeść normalnego śniadania, ale co tam, mi smakowało! Czyżby to była wina nieposmarowania uprzednio gofrownicy odrobią tłuszczu?
Z filmiku nici, nie załaduje się i już, mam za to kilka zdjęć przedstawiających moje skromne progi-ta daam!
Na koniec króciutkie ogłoszenia:
#1. TUTAJ znajdziecie rzeczy, które chcę sprzedać
#2. A TO adres mojego nowego fanpage, o którym chciałam Wam przypomnieć-będziecie mogli na bieżąco oglądać zdjęciowe nowości :)
Jeszcze calutki miesiąc wakacji nam został! ♥