46.


Ucząc się niemieckiego na jutrzejszy sprawdzian, oparta o rozgrzewający się z wolna kaloryfer, wpadłam na pewien pomysł. Jako że mam trochę czasu, a i liczba obserwatorów bloga dobiła do okrągłej seteczki, (Jej, nigdy nie pomyślałabym, że aż tyle osób będzie chętnych do podglądania tej strony!) postanowiłam przygotować coś specjalnego, a mianowicie mini fotorelację z mojego pobytu w Niemczech. Enjoy!


To miała być moja pierwsza podróż za granicę. Wreszcie! Niby nic takiego, bo Heidelberg leży stosunkowo niedaleko Polski, aczkolwiek byłam niesamowicie podekscytowania wizją płacenia inną walutą i przebywania "wśród obcych" :D Nie znałam wtedy języka ani trochę, było to w wakacje przed rozpoczęciem nauki w gimnazjum. Zatrzymać mieliśmy się u cioci, która to wyszła za mąż za obywatela Niemiec właśnie.


Wtedy to głównie zwiedzałam, ale nie byłam jeszcze szczęśliwą posiadaczką lustrzanki, więc zdjęcia jakością nie grzeszą. Na powyższych fotografiach ujrzeć możecie widok ze starego, gotycko-renesansowego zamku, gdzie znajduje się Muzeum Aptekarstwa oraz największa na świecie beczką na wino. 



Wiesenmarkt w Erbach(miasteczko tuż obok Heidelbergu)-byłam pod ogromnym wrażeniem! Setki najprzeróżniejszych stoisk, tysiące spacerujących ludzi, odgłosy, zapachy, kolory. No i wypada wspomnieć o fantastycznym pokazie petard i sztucznych ogni, co wyglądało naprawdę magicznie.

Bardzo chciałam pojechać tam jeszcze raz, tym razem już znając język chociaż odrobinę i udało mi się wyprosić o to rodziców. Tym sposobem w minione wakacje po raz drugi zatrzymałam się u cioci na kilka(zdecydowanie zbyt krótkich)dni.

Akurat w tym czasie znów odbywał się Wiesenmarkt - tym razem jednak nie załapaliśmy się na fajerwerki. Obowiązkowo odbyłam przejazd na widokowym kole, jak dwa lata temu. Prócz tego kupiłam uroczy łapacz snów, który to od dłuższego czasu mi się podobał.
Ach, te niemieckie sklepy i sklepiki z różnościami za kilka Euro. Mogłabym spędzać w nich długie godziny. Prócz tego lubiłam również odwiedzać sklepy z żywnością :D typu Lidl, Netto, etc. Są one o wiele lepiej zaopatrzone niż polskie supermarkety, ogromny wybór artykułów spożywczych, niedrogo, wszystko pięknie poukładane, czyściutko. Nie, żebym narzekała na Polskę, skądże znowu! :>

 A ta fotografia przedstawia automaty z papierosami, których to widziałam kilka, zarówno na stacjach benzynowych, jak i w miasteczku. Przyznaję, że nigdy wcześniej o czymś takim nawet nie słyszałam. Podobno, by je zakupić, trzeba ukazać tej maszynie jakiś dowód świadczący o pełnoletniości - bodajże jakąś kartę lub dowód osobisty, nie pamiętam dokładnie.



A to jest miejsce uwielbiane przez moją młodszą siostrę- Wild Park. Cóż, do mnie nie bardzo przemawiały mokre języki sarenek, zlizujące ziarna z mej dłoni, aczkolwiek zwierzaki same w sobie były przeurocze i starałam się uchwycić je na fotografiach jak najlepiej.


Kilkakrotnie przechadzaliśmy się po starym miasteczku- to właśnie tutaj spróbowaliśmy przepysznych lodów(na zdjęciu już nie wyglądają tak ładnie, bu)waniliowych z gorącym sosem malinowym. Coś wspaniałego! Ponadto byłam też w muzeum lalek, ale było tam dość ciemno, więc zdjęcia wyszły średniej jakości. Flohmarkt, czyli targ staroci również był ciekawym doświadczeniem-ludzie rozkładają się na wyznaczonym uprzednio polu i handlują...czymkolwiek. Kolekcje filmów, płyt CD, magazynów, ubrania, meble. Tam znalazłam dla siebie tylko mulinę, ale mój tata kupił lampkę, a ciocia śliczną szafkę nocną.
To właśnie w Niemczech kupiłam sobie Vogue'a, którego zawsze chciałam mieć. Chętnie pojechałabym tam raz jeszcze, chociaż może tym razem do innej miejscowości, bo w końcu ileż można zwiedzać jedno i to samo? 

Cóż, to by było chyba na tyle. Niestety, innego zagranicznego państwa nie udało mi się zwiedzić-JESZCZE. Jednakże, naprawdę spory kawałek Polski widziałam - głównie ten północny. Chcecie więcej wpisów w tym stylu? :)

A Wy, w jakich miejscach za granicą byliście? Jak wypadł odwiedzony przez Was kraj w porównaniu z Polską? Chętnie poczytam o Waszych podróżach. :)

xoxo,
N

Spodoba Ci się również

27 komentarze

  1. Byłam w Niemczech i bardzo zachwyciłam się Berlinem. To piękne, zadbane miasto (albo po prostu trafiłam na taki dzień, hhahahahh), oprócz tego na plus zaskoczyła mnie Praga, polubiłam się z Nowym Jorkiem (dla mnie miasto musi tętnić życiem!), mile wspominam Chicago, za to cała Słowacja niemile mnie zaskoczyła, spodziewałam się czegoś fajniejszego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę pierwszy raz byłaś za granicą? Ja już odwiedziłam sporo państw, jednak mogłabym tak do każdego jeszcze kilka razy wrócić. Wiadomo, Polska nie jest jakaś najgorsza, ale fajnie jest tak czasami się wyrwać i spędzić wolny czas zupełnie poza zasięgiem dobrze znanego nam miejsca.
    Powiem Ci, że jeszcze nigdy nie byłam w Niemczech, no dobra byłam, ale tylko i wyłącznie przejazdem. Może kiedyś też się tam wybiorę, bo moja ciocia też tam mieszka, nie wiem gdzie dokładnie.
    Też napiszę posta o którejś z moich podróży, ale Ty wybieraj państwo: Francja, Turcja, Włochy, Chorwacja. To są te bardziej znane, bo o Czechach czy Słowacji nie będę pisać, tam głównie zatrzymywałam się na jeden dzień. Tylko z Francji nie mam zdjęć, bo nie wiem jak to się stało, ale wszystkie się usunęły z mojego laptopa :(
    To Ty jesteś na tym zdjęciu ze zwierzątkiem? Śliczna jesteś i masz cudowne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra to napiszę ją w wolnym czasie i jak załatwię sobie zdjęcia z taty komputera, bo ja robiłam ostatnio reinstalację dysku, więc to co tata miał to usuwałam. Ale nie martw się, ja samolotem leciałam tylko raz, w tym roku do Turcji. Tak to samochodem wszędzie. A że ja się bardzo bałam samolotów to też miałam stracha lecieć. A rodzice załatwili tą wycieczkę trzy dni przed wylotem, więc chodziłam w stresie i na wszelki wypadek ze wszystkimi się żegnałam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna notka :D Ja w Niemczech byłam tylko w Berlinie, a poza tym za granicą jeszcze tylko w Pradze, więc niedużo. Marzy mi się Ameryka, Francja, Japonia... Cóż, nie można mieć wszystkiego. Kurczę, bardzo ładna jesteś :) Czekam na następną notkę z niecierpliwością, bardzo lubię twojego bloga i wchodzę tu kilka razy dziennie z nadzieją, że jest coś nowego ;) Powodzenia na sprawdzianie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niedawno odwiedziłam z rodziną Barceloną i jestem zachwycona przecudne miasto niedługo także opublikuję zdjęcia z wyjazdu, twoje są przepiękne ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie byłam w Niemczech. Odwiedziłam Grecję i Francję, ale już dość dawno temu i niewiele pamiętam (najbardziej ekscytację na pokładzie samolotu i obce języki).
    Sztuczne ognie wyglądają kosmicznie! A sarenki faktycznie przeurocze, chociaż też nie lubię mieć później obślinionych rąk :P. I podobają mi się Twoje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa notka :) W Niemczech jest bardzo dużo fajnych atrakcji. Mi szczególnie podobało się w Heide - Parku czyli fantatsycznymparku rozrywki, chociaż po przejażdżkach na kilku roller- coasterach miałam pewne problemy z samopoczuciem ;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna notka ! :) Nigdy nie byłam w Niemczech, ale chętnie bym się tam wybrała. Szkoda, że nie mam za granicą, w Europie krewnych :<
    Jeżeli chodzi o mnie to byłam w Grecji 2 razy, a raczej na wyspach : Kreta & Rodos i bardzo mile wspominam te wyjazdy, ale ze względu na klimat długo bym tam nie wytrzymała... No i na Słowację jeżdżę co roku do aquaparku i raz byłam tam na dłużej- również mile spędzony czas :) Marzy mi się Kalifornia/Las Vegas i Hiszpania <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post! Poczytałabym więcej takich ;)
    Gratuluję też seteczki na liczniku :D

    Ja byłam w Niemczech na kilka godzin zeszłego lata. Pojechałam do sklepu i rzeczywiście, czystość i porządek w tym kraju mnie zafascynowały.
    Byłam jeden dzień na Litwie i zakochałam się w Wilnie. Świetni ludzie, klimat, pogoda w wakacje... Super.
    W Czechach i na Słowacji byłam również na kilka godzin i głównie zwiedzałam zabytki, czego wprost nienawidzę.
    W maju jadę do Francji, Hiszpanii i Włoch z klasą, aż na 12 dni! Nie mogę się doczekać. Pierwszy raz będę nocować za granicą :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jako że mieszkam tuż przy granicy z Czechami, to część tego państwa poznałam. Tam na pewno jest czyściej, ale poza tym różnicy nie widać. Byłam też na Słowacji i w Niemczech, ale za dużo nie pamiętam. W zeszłym roku byłam we Włoszech i przejeżdżaliśmy przez Austrię. Włochy fajne, zabytki łączą się z nowoczesnością, ale syf na ulicach nieprzeciętny. A Austria elegancka, i z niej moglibyśmy brać przykład :)
    Ładne zdjęcia, chciałabym tam kiedyś pojechać, bo panorama miasta mnie zauroczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Do moich zagranicznych podróży mogę zaliczyć tylko Pragę. Jednak zostałam nią w pełni zauroczona! Cudowne miasto, kiedyś tam wrócę. Ale przecież nie trzeba szukać daleko, Polska to też wspaniały kraj mamy wszystko: morze, góry, jeziora a teraz to i nawet Syberię :D
    Pierwsze zdjęcie strasznie mi się podoba! Cudny widok. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja byłam tylko raz za granicą - na Białorusi , na wymianie uczniowskiej .;) , a w tym roku też jadę do Niemczech .;)

    OdpowiedzUsuń
  13. W Niemczech byłam tylko kilka razy przejazdem, więc za wiele nie pamiętam. Praktycznie co roku jeżdżę na narty do przeuroczego miasteczka we Włoszech - Livigno. Uwielbiam tam przyjeżdżać, są tam piękne widoki, niesamowite stoki, przyjemne restauracje... Kocham. Byłam również u cioci i wujka w USA, w Houston. Bardzo mi się tam podobobało. Byłam wtedy na pierwszym prawdziwym meczu koszykówki, zwiedziłam stację NASA i wiele innych miejsc. Zakochałam się w San Antonio. Pamiętam, jak płynęliśmy pod wieczór po kanałku łódką. Gdy zrobiło się ciemno, nad nami zapaliły się kolorowe lampiony zawieszone na długich sznurkach. I te wszystkie domki, małe uliczki, mmmm...

    Byłam jeszcze w kilku miejscach, ale piszę na szybko i nie mam za bardzo czasu :/ Udanego poniedziałku (hahaha)!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super zdjęcia *.*
    I od razu zrobiło się wakacyjnie XD

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię czytać takie posty o podróżach. Uwielbiam podróżować i byłam już w kilku państwach za granicą. Zdecydowanie moim numerem jeden są Niemcy, bo mam tam krewnych i jeżdżę najczęściej. Korzystam z każdej nadarzającej się okazji aby się tam wybrać. Pamiętam jak pojechałam po raz pierwszy w wieku pięciu lat i od razu zwróciłam uwagę na czystość.. cóż, nawet pięciolatka zauważyła ten porządek ;) Poza tym byłam jeszcze we Francji, Belgii i Czechach.

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładne zdjęcia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdjęcia są magiczne * ___ * Zazdroszczę wypadu do Niemiec : o

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję setki obserwatorów !
    Ładne ujęcia .
    nie wiem czemu, ale Muzeum Aptekarstwa brzmi dla mnie niesamowicie interesująco *o*
    Jakie piękne te sarenki . Ja tam się Twojej siostrze nie dziwię xD super miejsce.
    Od paru tygodni mam taką ochotę na lody ..mmmm @,@
    A ja najdalej byłam na Słowacji. Po keczup i musztardę
    , za czasów kiedy jeszcze miało to sens xD
    czyli dawno temu. Bardzo chciałbym pojechać gdziekolwiek dalej za granicę...Polskę też zwiedzałam,
    w rejonach Mazur raz byłam, i oczywiście Śląsk ^^
    O tak więcej takich wpisów to dobry pomysł ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję setki;). Ja również byłam w Niemczech, ale w nieco innych okolicach- Gorlitz, Bautzen, Zittau:). Byłam też w czeskiej Pradze- przepiękne miasto! No i jeszcze kiedyś byłam na Słowacji, w Tatralandii, czyli aqaparku:)

    OdpowiedzUsuń
  20. PS A to trzecie zdjęcie od dołu... To Ty? Śliczna jesteś! Chciałabym mieć takie piękne, gęste włosy:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej. Wiesz może jak zainstalować na bloga 'blogger templates', bo ja niestety nie wiem..:(

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam posty o podróżach. wiele można się dowiedzieć! Moim ulubionym miejscem jakie dotąd zwiedziłam był Paryż (w kategorii u mnie na blo. :D). Ogólnie podróże są fascynujące! <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakie ładne zdjęcia, nigdy nie byłam w Niemczech :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jakie piękne zdjęcia.
    będziesz miała co wspominać ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne zdjęcia! Niemcy to cudowny kraj! ;) Zazdroszczę ;)
    Gratuluję setki!

    + zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowne zdjęcia <3 Pięknie tam jest!

    http://chaoskontrolowany.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń

It means a lot, thank You!

Subscribe