72.
Nareeeeszcie, mam nowe, pierwsze zdjęcia plenerowe! Ale wciąż mam ochotę na więcej :> Pragnę fotografować, pragnę nowych twarzy, nowych miejsc i stylizacji. Aaaa, skończyć muszę, bo się za bardzo nakręcam. Teraz czeka mnie przegląd i delikatnie podrasowanie nowych zdjęć, muszę się bardzo postarać, by niczego nie zepsuć.
W sobotę wyjeżdżam na dwa tygodnie nad polskie morze, wraz z rodzicami i siostrą. Hm, jedyne co mnie cieszy to odpoczynek od tej krakowskiej codzienności i reszty świata, gdyż miejscowość, w której wynajmujemy domek, jest malutka i mało znana, a zasięg bardzo trudno tam znaleźć. Zastanawiam się nad wzięciem komputera ze sobą, chyba jednak się zdecyduję, gdyż to jedyne miejsce, gdzie będę mogła oglądać filmy w deszczowe dni.
Skończyłam dzisiaj czytać niesamowitą książkę, którą przy najbliższej okazji Wam przedstawię. Dzisiaj jednak jedynie kilka inspirujących i niezwykle mądrych tekstów oraz fotografie, które wykonywałam jako pierwsze nowym aparatem.