108
"what if I can't be like her? isn't she one in a billion?"
Best.video.ever. I to w dodatku z połączeniem TEJ piosenki. Ale sprawiło, że jest mi jeszcze bardziej smutno. I hate this part of me which always wants more and more. Mam jakiś pieprzony syndrom bycia wiecznie nieszczęśliwą,którego koniecznie muszę się pozbyć. Miniony tydzień sprawił, że zaczęłam dostrzegać wiele zmian w swym zachowaniu. A jednak, jeszcze brakuje mi siły. Brakuje opanowania, nie przywiązywania wagi do pewnych spraw. Ale nie zostawię tak tego, po pierwsze, uczę się dostrzegać szczęście w najmniejszych drobnostkach i do tego przeznaczyłam kalendarz Dobrych Myśli Beaty Pawlikowskiej-każdego dnia przynajmniej jedna radość, która mnie spotkała. To nie może być aż tak trudne. Z czasem wyćwiczę tę umiejętność.
Zostałam obdarzona kolejnymi dobrociami! Jeszcze nigdy wcześniej nie piłam tak aromatycznych, cudownych herbat. Jeszcze nikt nigdy nie włożył tyle własnoręcznej pracy i wysiłku w coś, co następnie zostało mi przez niego podarowane.
O, właśnie. Koniecznie muszę się czymś z Wami wszystkimi podzielić. Proszę bardzo, oto krótki, dwudziestominutowy film, który koniecznie musicie obejrzeć. Obiecuję, nie będzie to czas zmarnowany.
No i mam problem, bo wyszedł post zupełnie o niczym. A godzina już późna, dziś powinnam była dokończyć przynajmniej Quo Vadis, ale ja wolę tracić czas, oczywiście. Znów będę za to płacić złą oceną.
Wybaczcie. Gdy minie ten tydzień, a następnie sobota z konkursem chóru i operą, wreszcie znajdę czas, by zadbać o bloga należycie. Ferie, ferie! A później pięć miesięcy szkoły bez przerwy, o tak!