­

164

Dzisiaj mało ambitnie-wybaczcie mi to, ale zwyczajnie brak mi czasu, by stworzyć coś sensowniejszego. A wciąż czeka mnie jeszcze 3 godzinny sens Potopu, notatka z wosu, historii i zadanie z matematyki, ale co to dla mnie, prawda? Przecież ostatnio nawet matematyka nie powoduje u mnie wstrętu-jestem żywym dowodem na to, że wszystko zależy od nastawienia. No, i nauczyciela. Ale nie będę zapeszać, zobaczymy, czy po sprawdzeniu ostatniego testu nie zmienię zdania.

Special for all of You, efekty mojego projektu(?) wrześniowego. Ja(prawie)każdego dnia w obiektywie.










Wybaczcie ten gest-oczywiście nie jest on kierowany do Was. Odzwierciedlał po prostu mój nastrój tamtego dnia. 













Tyle mnie tutaj jeszcze nigdy nie było.
Wszystkich, którzy czekali na nowy post i nie są nim usatysfakcjonowani-nie dziwię się Wam i przepraszam, postaram się to naprawić kolejnym razem! :)




Spodoba Ci się również

Subscribe