begin again?
Trzy miesiące.
Oto ile spędziłam w szpitalu, a ponadto wciąż bym tam tkwiła, gdyby rodzice mi nie zaufali i nie wzięli na żądanie.
Nie będę o tym pisać. Chyba jest zbyt wcześnie.
Muszę nauczyć się normalnego życia. Muszę powrócić.
Cholera, będzie trudno. JEST trudno.
Ale się nie poddam. Nie wrócę tam, nigdy.
Będę żyć.