­

98

No to teraz byle do przerwy świątecznej, mam rację?
Nie będę się rozwodzić nad tym, jak to ten czas szybko leci, nie ma takiej potrzeby, wszyscy dobrze wiemy, że to co najlepsze, kończy się w mgnieniu oka. Czasu nie zmarnowałam, a przynajmniej nie w całości. Mimo to mam wrażenie, że uczyłam się niewystarczająco długo, że mogłam zrobić więcej. Ale już odpuszczam sobie wszelkie wyrzuty, bo mogłabym je wymieniać w nieskończoność, a nie mam zamiaru Was zanudzać.


Elegancja Francja czyli piątkowe burżujstwo z Dolce Gusto, Caffe Latte, Caffe Latte Wanilia i Chai Tea Latte. Dziewczynom smakowało tak bardzo, że zażyczyły sobie dokładkę- Mocha i Caffe Latte Karmelowa. Przy okazji nagadałyśmy się dłuuugo, a odprowadzając A na przystanek humory nam dopisywały! Mimo wszystko, uczucie pustki i straty zaczęło mi doskwierać...wczoraj. Chciałabym móc powiedzieć sobie "Och, fuck it", ale to nie jest takie proste, niestety. Oj tam. Życie. Bywa.

Zostałam otagowana przez Olę!
1. Twój naturalny kolor włosów:
Ha, chciałabym to wiedzieć...Mój obecny kolor włosów jest naturalny-stały się trochę zbyt blond po wakacjach, liczę na to, iż zrudzieją odrobinę.

2. Twój obecny kolor włosów:

Blond(buuu)-lekko wpadający w rudy na końcówkach.

  3. Aktualna długość włosów:
W najdłuższym miejscu sięgają trochę przed tyłek.
4. Na jaką długość chciałabyś zapuścić włosy?
Um, nie myślę o tym. Nie chcę ich zapuszczać, ale ścinać też nie. Takie są w porządku.
5. Jak często podcinasz końcówki?

Nie robię tego regularnie. U fryzjera byłam w lipcu, od tamtego czasu podcinałam tylko moją pseudo grzywkę. 
6. Twoje włosy są proste, kręcone, czy falowane?
Falowano/kręcone. Lecz najbardziej pasuje tutaj słowo nieogarnięte.
7. Jaką porowatość mają twoje włosy?

One minute, I must google it. No dobra, nie wiem, bo niby mi się puszą w wilgotne dni, ale są gładkie, więc..nie mam pojęcia.
8. Jakie są twoje włosy (normalne, przetłuszczające się, suche)?
Raczej suche, myję głowę co 3 dni, chociaż kiedyś spokojnie wytrzymały(włosy)tydzień i nie były przetłuszczone.
9. Jak wygląda twój codzienny rytuał pielęgnacyjny?

Shame on me, brak takowego. Jedynie po myciu używam jakiegoś środka odżywczego ułatwiającego rozczesywanie, czasami odżywki. Powinnam o nie bardziej zadbać, zwłaszcza, że straciłam połowę objętości jaką kiedyś posiadałam, ale stosowałam już Seboradin i dupa, nic nie dało. Chociaż, może i pomogło, nie potrafię określić, czy wciąż wypadają tak samo.
10. Czego nie lubią twoje włosy?

 Suszarki, prostownicy, szczotki, deszczu, mgły, wilgotnego powietrza, krzeseł w szkole, o które się ciągle zaczepiają, MNIE z pewnością również...
11. Co lubią twoje włosy?

 Dostawać żarcie. A tak serio to nie wiem, nie pytałam...
12. Jaka jest twoja ulubiona fryzura?

 Zdecydowanie rozpuszczone włosy, tylko tak wyglądam cywilizowanie. Za to najwygodniejszy jest dla mnie zwykły kucyk, jaki noszę w domu, gdy nikt nie patrzy, ha.
13. Gdyby twoje włosy umiały mówić, co by powiedziały?

I tutaj pozwolę sobie skopiować odpowiedź panny Aleksandry: Nienawidzimy Cie, za to co nam zrobiłaś! <mord w oczach>

 Postanowiłam również wziąć udział w wyzwaniu fotograficznym, bo uwielbiam tego typu projekty.

 Organizuje go Ula,  a zaczynam już jutro, jednakże efekty zamieszczę dopiero na koniec tygodnia. Was również zachęcam do wzięcia udziału! 

A teraz bardzo, bardzo ważne ogłoszenie:proszę Was o zagłosowanie TUTAJ na pannę Jagodę, by pomóc jej spełnić swoje marzenie.  Z góry dziękuję wszystkim za głosy! :*

Tymczasem idę sobie zgłębiać wiedzę z historii. Wstyd, dostałam swoją pierwszą jedynkę...Nie mogę tego przeboleć. Przez co obecnie mam lepszą średnią z matematyki niż z polskiego, istny paradoks...

Miłego wieczoru ostatniego dnia weekendu! :3

xoxo,
N.
 

Spodoba Ci się również

Subscribe